Przychodzi baba do lekarza i trzyma w reku szczelnie zamkniety sloik. - Blagam, niech mi pan powie, co jest w srodku, panie doktorze! - prosi z przerazeniem na twarzy. Lekarz obejrzal sloik i mowi: - Bez watpienia tasiemiec, prosze pani. - To cudownie


Losowe Życzenia:

Szef samorzadu pracowniczego proponuje dyrektorowi, aby w ra... Więcej

?redniowiecze. Siedzi sobie glodny lew na pustyni, patrzy a ... Więcej

Do lekarza przychodzi kilkunastoletnia dziewczynka. -Mysle... Więcej

Postawiono Bace przed sadem za nielegalne posiadanie broni. ... Więcej

Wraca staruszek od lekarza i mowi do zony: - Lekarz stwierd... Więcej